Z rodziną najlepiej na zdjęciu – czyli dlaczego nie pożyczać od rodziny.

„Pożycz mi…” – usłyszane od bliskiej dobrze znanej znam osoby znaczy mniej więcej tyle samo co – „daj”. Mało kto się z tym nie zgodzi. Czasownik „pożycz” na tyle utarł się w słowniku Polaków, że nie zwracamy uwagi na to jakie znaczenie ze sobą niesie.
Teraz wyobraźmy sobie sytuację, w której prosimy rodzinę o pożyczkę większej sumy pieniędzy. Z pewnością zaczną się oni zastanawiać czy faktycznie o „pożyczkę” nam chodzi czy może o dożywotnie nieoddawanie. Musimy liczyć się z podejrzliwymi spojrzeniami i próbami uniknięcia tego obowiązku.
Pozyczka od rodziny różni się znacząco od tej, którą bierzemy w jakiejś instytucji. Po pierwsze nie jesteśmy zobowiązani opłacać żadnych odsetek, i raczej nie spisujemy żadnej umowy notarialnej, w której jasno zawarty jest termin spłaty. Takie luźne podejście prowadzi do nieprofesjonalnego traktowania udzielanego nam wsparcia. Nie czujemy się wtedy zobowiązani do terminowego zwrócenia pieniędzy i przeciągamy sprawę w nieskończoność. Takie zachowania wprawiają w irytacje członków rodziny którzy powierzyli nam swoje pieniądze, a to prowadzi do utraty ich zaufania i szacunku do naszej osoby. Często ten drażniący temat jest powodem kłótni i rodzinnych sporów.
Nic dziwnego, że rodzina będzie unikała pożyczania nam sporej sumy gotówki. Zawsze mogą się oni wytłumaczyć nadmiarem wydatków w ostatnim czasie, a my nie jesteśmy w stanie zakwestionować ich slów, czy zmusić im do pożyczenia pieniędzy.
Porównajmy więc pozyczke od rodziny do tej udzielanej nam przez firmy się tym zajmujące. Po pierwsze nikomu nie musimy się tłumaczyć na co potrzebne są nam pieniądze, instytucji nie obchodzi na co je wydamy. Istotne jest tylko czy będziemy w stanie pokryć jej koszty. Najczęsciej za pożyczke musimy płacić – czyli naliczane nam są odsetki. Pożyczka udzielana jest szybko, wystarczy godzina i pieniądze mogą znaleźć się na naszym koncie. Nie musimy naginać swojej dumy i prosić o pieniądze. Nikt nie musi wiedzieć ze mamy problemy finansowe.
Wybierajmy rozsądnie. Czasem skorzystanie z pomocy rodziny nie jest najtrafniejszym rozwiązaniem.