Kredyt we frankach – czyj to problem?

Kredyt w szwajcarskich frankach wywołał wiele kontrowersji w ostatnim czasie. Z powodu wzrostu kursu szwedzkiego franka wielu Polaków, posiadających kredyt w tej walucie, stało się niewypłacalnymi. Zwracając uwagę na ilość osób, które znalazły się w takiej sytuacji, nie sposób stwierdzić iż jest to indywidualny problem każdego z nich. Skala tego problemu jest raczej ogromna i nie obejmuje jedynie kredytobiorców, ale również banki, które takich kredytów udzielały.

Kredytobiorca zaciągając kredyt we frankach nie spodziewał się takiego obrotu sprawy. Zachęcony dobrą ofertą, która proponowała mu niskie raty, zdecydował się na nią, jednak podczas wzrostu kursu franka szwajcarskiego, jego miesięczne raty również zaczęły wzrastać. Doszło do momentu, w którym przyszło mu spłacać kredyt nawet podwójnie wyższy niż wtedy, gdy go zaciągał. Do tego nieruchomość często traciła na wartości i przestawała być dla banku odpowiednim zabezpieczeniem. Trzeba więc było wyłożyć dużą sumę pieniędzy na raz na spłatę kredytu lub stracić dom. Stojąc przed tak okropną wizją kredytobiorcy frankowi zwrócili się o pomoc do państwa.

Z uwagi na skalę problemu i konsekwencje, jakie za sobą niesie, państwo nie może przejść obok tego obojętnie. Dotyczy to w końcu dużej liczby społeczeństwa, które liczy na pomoc. Pojawiają się pomysły stopniowego rozwiązywania tej ciężkiej sytuacji, jednak nie ma jednej słusznej decyzji, którą można byłoby podjąć. Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego zaproponował przewalutowanie kredytu po kursie z dnia zawarcia umowy, lecz mogłoby to spowodować ogromne straty w systemie bankowym. Administracja prezydencka natomiast proponuje założenie funduszu zadłużeniowego w celu ułatwienia wakacji kredytowych.

Straty w systemie bankowym, spowodowane niewypłacalnością kredytobiorców frankowych, powodują iż banki także nie mogą się odciąć od tego problemu. Staje się on również ich problemem, którego nierowiązanie może spowodować tragiczne skutki dla systemu bankowości. Banki powinny więc wziąć współodpowiedzialność, ponieważ taki rodzaj kredytu był ich usługą finansową, którą swoim klientom sprzedawali.

Kogo zatem dotyczy problem kredytów we frankach? Z pewnością jest to przede wszystkim problem niewypłacalnych kredytobiorców, ale również banków, które powinny brać konsekwentnie udział w zyskach, kosztach i ryzyku z tym związanym. Państwo natomiast powinno stworzyć mechanizmy, które umożliwią stopniowe odzyskiwanie stabilności finansowej.